|
<> STRONA GŁÓWNA
<> AKTUALNOŚCI
<> HISTORIA
<> REMIZA
<> ZARZĄD
<> OSP
<> KONTAKT
<> LINKI
<> GROBLA.net
|
|
Powołanie Ochotniczej Straży Pożarnej...
W 1918r. wieś liczyła ~ 1860 mieszkańców i ponad 300 zagród wybudowanych z materiałów łatwopalnych. Domy prawie wszystkie wzniesione zostały z drewna, kryte strzechą. Tylko kościół i zabudowania plebańskie, kasarnia i szkoła były wybudowane z cegły. Zdarzały się pożary. Dla zabezpieczenia wsi oraz okolicznych wiosek, jak również lasów puszczańskich mieszkańcy postanowili powołać Ochotniczą Straż Pożarną. Było to ważne i rozsądne przedsięwzięcie dla normalnego funkcjonowania społeczności wiejskiej.
Powołanie i zorganizowanie Ochotniczej Straży Pożarnej przyczyniło się także do pełnego rozwoju i realizacji różnych inicjatyw społeczności grobelskiej.
Rok 1925 – 1926 – przyjmuje się jako rok założenia straży. Założycielem był Adam Styczeń, a w skład komitetu wchodzili:
- Stanisław Stanek – kierownik szkoły
- J. Gawłowicz
- J. Paszowski
- A. Wydro
Inspiracją dla mieszkańców – szczególnie męskiej połowy obok troski o zabezpieczenie mienia ludzkiego przed ogniem, była ambicja mieć własną umundurowaną straż. Siedemnastu ambitnych mężczyzn wykazywało do tego stopnia zapał i entuzjazm, że z własnych pieniędzy zakupili część podstawowego sprzętu i mundury galowe oraz hełmy ochronne. Chcieli mieć jednostkę straży, do niej należeć i być zorganizowanymi.
Początkowo wyposażenie podstawowe stanowiła sikawka ręczna na konnej platformie, węże, bosaki. Konie pociągowe były z przypadku (w danej chwili organizowane).
Jeżeli był alarm pożarowy, a ktoś z końmi znajdował się w pobliżu remizy, bez wahania przeprzęgał konie do wozu strażackiego i pędził ze strażakami do akcji.
Od 1940r. było wytypowanych trzy pary koni, jako konie „poborowe” do akcji.
Bosaki, węże z przydziału powiatowego w normatywnej ilości; średnicy 52 – 100mb, drabin i wiader nie było na wyposażeniu, lecz korzystano z sprzętu gospodarzy na miejscu akcji. Prawie w każdym gospodarstwie taki sprzęt się znajdował. Ludzie biegnący z pomocą zwykle zabierali z domu wiadra.
Zresztą na wozie strażackim wiozącym sikawkę i strażaków nie było miejsca na taki sprzęt.
Dla przechowywania i suszenia oraz konserwacji sprzętu wybudowano społecznie – sposobem gospodarczym remizę strażacką, jak również wykonano niezbędne jej wyposażenie; ławy, stoły oraz scenę estradową. Materiały w postaci desek przydzielono z zasobów straży powiatowej, a wykonawcą był miejscowy cieśla i równocześnie stolarz Derela.
11 czerwca 1933r. poświęcono sztandar Ochotniczej Straży Pożarnej ufundowany ze zgromadzonych środków jak również remizę oraz sikawkę. Było to duże wydarzenie w którym uczestniczyły nie tylko władze administracyjne i związku powiatowego OSP ale również liczne oddziały OSP z okolicy. Sztandar przechowywany w kościele uczestniczył zawsze w uroczystościach i procesjach kościelnych. W okresie okupacji ukrywał go strażak Sowiński. Po wojnie przepadł (losy sztandaru w okresie wojny są trudne do wyjaśnienia).
Na czele straży stał Komendant, który w zasadzie był odpowiedzialny za wszystko; nabór do straży, szkolenie, ćwiczenie, zakup sprzętu i konserwacja, organizowanie akcji w razie pożaru. Do dyspozycji miał 17 strażaków – ochotników, członków OSP. Komendant straży wszelki instrukcje otrzymywał z powiatu.
Ćwiczono obsługę i uruchamianie sikawki, rozwinięcie akcji, przygotowanie i instalacja osprzętu sikawki, sprawdzanie sprawności sprzętu. W czasie akcji do obsługi sikawki (pompowanie wody) brano mężczyzn na miejscu akcji.
Poważniejsze akcje na przestrzeni czasu działalności straży to pożary, w gospodarstwie Cychola, Podsiadły, Turcoka, Szubińskiego, Daty, Rutkowskiego, Kojscarza. Ratowana las w Dziewinie (Puszcza Niepołomicka) oraz podpalonego wiekowego chronionego dęba w Grobelczyku. W okresie pogotowia powodziowego straż nadzorowała wały ochronne na Wiśle, likwidując przecieki.
Podczas powodzi jakie miały miejsce na tamtym terenie strażacy stanowili zintegrowany zespół operacyjny organizujący pomoc i ratunek ludności. Do ogłoszenia alarmu służyła trąbka oraz głos dzwonu z wieży kościelnej dźwiękiem wywoływanym o bicie „serca” w jedną stronę czaszy dzwonu.
Nadzór nad JOSP sprawował Urząd Powiatowy i Zawodowa Straż Pożarna w Bochni. Instruktor z powiatu prowadził szkolenia I ćwiczenia w dni świąteczne. Ćwiczono sprawność działania , opis sprzętu i techniki gaszenia. Komendant uczestniczył na kursach organizowanych przez instruktorów w powiecie z zakresu: ratownictwa pożarowego, organizacji jednostek straży, sprzętu itp.
Po II wojnie światowej z demobilu z Nowej Huty – JOSP z Grobli otrzymuje samochód GAZ do przewozu motopompy M400, następnie wóz strażacki z pełnym wyposażeniem oraz beczkowóz STAR. Aktualnie na wyposażeniu straży jest motopompa M800.
Straż pożarna z reguły uczestniczyła I brała udział w uroczystościach; kościelnych, kulturalnych, okazjonalnych. Na scenie w remizie w okresie świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocnych urządzano jasełka I inscenizacje Męki Pana.
Organizowano zabaw dla Groblan tzw. Festynów było wyłącznością straży, z dochodów których zasilali budżet jednostki strażackiej.
Komendantami Ochotniczej Straży Pożarnej kolejno od jej założenia byli:
- Adam Styczeń 1925 – 1939
- Stanisław Antys 1939 – 1945
- Stefan Klasa 1945 – 2001
- Józef Siciarz 2001 – 2004
- Antoni Marzęcki 2004 – nadal
Klasa Stanisław został odznaczony medalami: brązowym, srebrnym i złotym przez Krajowy Związek Straży Pożarnej za długoletnią służbę i w uznaniu jego zasług. Władze miejscowe wyróżniły go dyplomami. Jest dumny ze swojej czterdziestopięcioletniej służby dla dobra lokalnej społeczności, a wyróżnienia traktuje jako docenienie jego wysiłków w zabezpieczaniu mienia współbraci grobelskiej i uczestniczenia w życiu jego małej ojczyzny.
|
|
 |